Szminki nie wysuszają ust, są miękkie, kremowe, łatwo się je nakłada, nie są toporne, są mocno napigmentowane.
Ja preferuję raczej naturalnie wyglądające usta, więc nakładam szminki dość mało i zawsze dokładam na wierzch Carmex ze słoiczka. Przy takiej aplikacji wytrzymują u mnie na ustach około 3 godzin.
Posiadam kolory:
- Pink Excess 010
- Have Fun ! 050
- Pink Gossip 110
- Be Bold 120
- Love Me 130
- Shocking Pink 220
- Red Fever 230
- Stare At Me 250
| Rimmel, Colour Show Off |
| Rimmel, Colour Show Off |
A teraz z bliska, po 2 sztuki:
| Rimmel Colour Show Off: Pink Excess 010, Have Fun ! 050 |
- Pink Excess 010, ciemny róż
- Have Fun ! 050, zgaszony, ciemny, brudny róż, wpadający może lekko w brąz
| Rimmel, Colour Show Off: Pink Gossip 110, Be Bold 120 |
- Pink Gossip 110, intensywny, jasny róż
- Be Bold 12, zgaszona czerwień, przełamana różem
| Rimmel Colour Show Off: Love Me 130, Shocking Pink 220 |
- Love Me 130, ciemny brudny róż
- Shocking Pink 220, intensywny, jaskrawy róż
| Rimmel, Colour Show Off: Red Fever 230, Stare At Me 250 |
- Stare At Me 25, bordo
Tak oto przechowuję swoje szminki, niezbyt wygodnie, ale tak jak pisałam wyżej nie używam ich codziennie. Może niebawem przybliżę resztę posiadanych szminek.