poniedziałek, 14 listopada 2011

Abacosun - moje testowanie


Poniżej przedstawię moje recenzje testowanych produktów, uzyskanych dzięki akcji "Zostań testerką" http://www.facebook.com/pages/Abacosun/178066635543188?sk=app_192229990808929 - tutaj można do niej dołączyć.

TIERRAS DEL VOLCAN, Żywa Ziemia Wulkaniczna 


Jestem pełna zachwytu dla Ziemi Wulkanicznej, niepozorne, białe, ascetyczne pudełko, iście aptekarskie, kryje magiczne wnętrze.
Ziemia ma ciemny kolor, to gęsta pasta, z grudkami.
Nakładam ją palcem na twarz, aplikacja jest łatwa i szybka.
Bezpośrednio po nałożeniu odczuwam chwilowe mrowienie, po kilku minutach zasycha więc pomocna może być woda termalna, jeśli ściągnięcie jest zbyt mocne.
Trzymam ją na twarzy do 20 minut, potem zmywam, wykonując przy okazji peeling, gdyż maseczka ma w sobie drobinki, które fajnie masują i złuszczają.
Efekty:
Stosowałam Ziemię Wulkaniczną przez miesiąc, starałam się ją nakładać 2 razy w tygodniu.
Cera po jej zmyciu jest gładka, napięta, idealnie matowa, wygładzona, a przede wszystkim oczyszczona, odświeżona, a zaczerwienienia przy zmianach trądzikowych jakby złagodzone.
Stosując ją regularnie zauważyłam poprawę stanu cery, zmniejszone wydzielanie sebum, skóra się uspokoiła, jest oczyszczona, rozjaśniona.

Plusem jest to, że jest łatwa z użyciu, wszystko mamy gotowe do nałożenia.
Zdecydowanie będę używać systematycznie, aby zachować ten efekt.




De Noyle's - Mascara De Algas



Ze strony producenta:
" Kremowa maska odmładzająca o działaniu rewitalizujacym, nawilżającym i odżywczym. Nadaje skórze elastyczność i zdrowy wygląd. Zawiera algi laminaria i spirulina, plankton morski oraz kompleks składników mineralnych takich jak magnez, cynk, miedź, żelazo. Maska stymuluje odnowę komórek, wpływa na spowolnienie procesów starzenia się skóry. Przeznaczona jest dla każdego rodzaju cer, szczególnie tych, które pozbawione są witalności."


Moja opinia:


Maseczkę nakładałam raz, do dwóch razy w tygodniu.
Bardzo przyjemnie się ją aplikuje, nie czuć jej na twarzy, nie obciąża skóry, nie zapycha.
Przyjemnie koi ściągniętą skórę, nawilża, odżywia. Cudnie niweluje suche placki, przy regularnym używaniu liczba suchych skórek, które są moją zmorą, znacznie się mniejszyła.
Skóra staje się miękka w dotyku, gładka, delikatna.
Od razu, gołym okiem widać poprawę, przy dłuższym używaniu skóra staje się lepiej nawilżona, promienieje.

Stosuje ją razem ze mną moja mama, która ma bardzo wrażliwą cerę, maseczka i w jej przypadku świetnie się sprawdza. 
Skóra jest lekko napięta, nawilżona, rozjaśniona, promienna.


Ten kosmetyk zostaje u nas na dłużej.


Polecam.
Oba produkty można kupić na http://www.abacosun.pl/t/1,Strona_Glowna
 

wtorek, 11 października 2011

Abacosun - będę testować



Niedługo na blogu pojawi się recenzja Abacosun.
Zaskoczona przeczytałam dziś maila iż zostałam wybrana do testowania wybranego produktu, plusem jest to że ja sama mogę podesłać propozycję co chciałabym wypróbować, a to się ceni i chwali.
Spróbujcie, poniżej link - gdzie należy się zgłosić.
Zostań testerką

Warto! :)


Edyta spróbuj i TY!

czwartek, 15 września 2011

L'Occitane Immortelle - pielęgnacja twarzy

Miałam możliwość przetestowania kilku produktów firmy L'Occitane:


L'Occitane Immortelle Essential Water – woda ma idealny atomizer, rozpryskuje nieduże krople, idealnie rozdzielone na sporej powierzchni. Dwa psiknięcia i woda spryskuje całą twarz. Ma piękny, delikatny zapach, w żadnym wypadku nie pozostawia tłustej, czy lepiej warstewki. Przyjemnie odświeża, relaksuje, po jej użyciu skóra jest miękka i nawilżona.
Jestem bardzo zadowolona z tego rodzaju wody w atomizerze, dzięki temu nie muszę męczyć skóry przecierając ją wacikiem nasączonym tonikiem. To taka kropka nad i, po wieczornym demakijażu, czy porannym myciu twarzy.
Wcześniej często omijałam etap tonizowania skóry, z czystego lenistwa, teraz mam wygodny sposób na zadbanie o swoją skórę bardziej kompleksowo.
Z pewnością skóra po demakijażu i spryskaniu tą wodą jest bardziej miękka i miła w dotyku, niż przed stosowaniem tego kosmetyku.

L'Occitane, Immortelle, Baume des Yeux, Eye Balm – lekki krem pod oczy, szybko się wchłania, nie podrażnia, nie powoduje pieczenia czy łzawienia oczu.
Krem nałożony pod oczy, daje uczucie nawilżenia, odżywienia tej wrażliwej skóry, lekko ją napina.
Skóra pod oczami rano jest wypoczęta, gładka, lekko napięta, nawilżona.
Obawiałam się pieczenia, czy łzawienia oczu, natomiast nic takiego się nie dzieje.
Wypoczęte spojrzenie jest warte tej ceny.

L'Occitane, Immortelle, Precious Cream – krem ma lekką konsystencję, przyjemnie się rozprowadza, zostawia na twarzy lekki film. Podoba mi się jego zapach, taki jakby kwiatowy, bardzo przyjemny.
Krem świetnie nawilża skórę, wygładza i napina, twarz wydaje się rozjaśniona i rozpromieniona. Używam go popołudniami i na noc, rano skóra jest gładka, miła w dotyku i lekko napięta. Zapach i działanie bardzo mi odpowiadają, skóra jest elastyczna, nawilżona i miła w dotyku.

środa, 24 sierpnia 2011

L'Occitane Essential Oils 5 - szampon, odżywka + kostka

Miałam możliwość przetestowania kilku kosmetyków L'Occitane.
Do tej pory firma ta znana mi była jedynie od strony perfum.
Zestaw był pięknie zapakowany w firmową papierową torebkę, zaklejoną naklejką/znaczkiem.
Minusem może być to że na buteleczkach nie ma naklejki w języku polskim, ja posiłkowałam się informacjami na stronie internetowej.


Szampon L'Occitane Essential Oils 5 - Odbudowujący Szampon do Włosów Suchych i Zniszczonych miałam małą butelkę o pojemności 75ml. Idealna na wyjazd, jednakże na chwilę obecną żadnego nie planuję, a nie mogłam się mu oprzeć, więc zaczęłam go używać na drugi dzień po jego otrzymaniu, zbiegło się to z końcem poprzedniego szamponu.
Szampon zawiera kompleks 5 naturalnych eterycznych olejków (dzięgiel, lawenda, geranium, paczula, ylang-ylang).
Obawiałam się że jako szampon do włosów suchych może obciążyć włosy, gdyż moje owszem są zniszczone, ale jednak skłonne do przetłuszczania. Nic takiego jednak się nie stało, włosy po myciu są miękkie, sypkie, nie są splątane, pięknie pachną, szampon podczas mycia świetnie się pieni, rozprowadza, nie plącze włosów.
Szampon jest wydajny, starczył mi na około 15-16 dni, były w tym dni że myłam włosy nie tylko rano, ale też przed wyjściem wieczornym ( w ciągu dnia mam włosy związane, nie chcąc mieć śladu do gumce przy włosach rozpuszczonych muszę je ponownie umyć).
Polecam, naprawdę świetny produkt, wolny od parabenów, syntetycznych barwników, aldehydu mrówkowego i jego roztworów, składników pochodzenia zwierzęcego, triklosanu, SLES, BHA.

Odżywka L'Occitane Essential Oils 5 - Odbudowująca Odżywka do Włosów Suchych i Zniszczonych – posiadam małą butelkę 50ml. Odżywka ma obłędy zapach, po pierwszym użyciu podkładałam wszystkim domownikom głowę do obwąchania, pachnie cudnie, chodziłam dzień cały z włosami rozpuszczonymi, poruszałam głową aby zapach docierał do mojego nosa.
Cudny produkt na wieczór, czy popołudnie w domowym SPA, bo zapach relaksuje, umila, koi, pachnie ziołami, tak świeżo, zapach lata, kiedy biega się po łące rozgrzanej słońcem.
Odżywka nie obciąża włosów, zapach pozostaje przez cały dzień na włosach, nawilża, regeneruje. Włosy są gładkie, miękkie i miłe w dotyku, dobrze rozprowadza się na włosach, łatwo spłukuje.

L'Occitane, Sucre Effervescent Tonifiant - Rewitalizująca Kostka do kąpieli mięta, sosna i rozmaryn. Duża kostka 33g kosztuje 9,9zł. Po wrzuceniu do wanny zaczyna musować, bąbelki fajnie masują plecy, pęcherzyki delikatnie omiatają ciało, uwalnia się cudny zapach, a woda zabarwia się na piękny zielony kolor.
Fajny gadżet na chwilę relaksu w wannie, na dłuższą kąpiel, w łazience unosi się piękny, relaksujący zapach. Niestety nie utrzymuje się on na ciele, choć skóra jest jakby gładsza.
Niestety kostki nie da się przełamać, aby móc sobie ją podzielić choć na dwie kąpiele


Wkrótce kolejne recenzje kosmetyków tej firmy, tym razem do twarzy.

piątek, 12 sierpnia 2011

Limuzyna, auto do ślubu Busko Zdrój, Solec Zdrój, Chmielnik, Stopnica - świętokrzyskie Lincoln Town Car

Biała limuzyna do ślubu - Lincoln Town Car.
Wynajem na : ślub/wesele/plener, studniówkę, komunię, chrzciny.
Samochód posiada klimatyzację, ma przepiękną białą skórzaną tapicerkę, aluminiowe felgi.
Samochód zarejestrowany jest na 6 osób.

Zawsze na czas, miły szofer :)

Limuzyna, Lincoln Town Car do ślubu świętokrzyskie : Busko Zdrój, Solec Zdrój, Stopnica, Chmielnik, Pińczów i szeroko pojęte okolice - świętokrzyskie i nie tylko.

Wolne terminy na 2016 rok.
Cena uzależniona od liczby przejechanych km, uzgadniana indywidualnie z klientem.
Już od 400zł


Kontakt telefoniczny 515-515-073   można dodać że z bloga Ewy :)











Róże - ciemny róż, fuksja

Róże - ciemny róż, fuksja

Róże - fuksja, ciemny róż









Czerwone róże

Czerwone róże

Czerwone róże





Róże jasnoróżowe

Róże - jasny i ciemny róż


Róże - jasny i ciemny róż

Róże - jasny i ciemny róż

Róże - jasny i ciemny róż

Róże pomarańczowe

Róże pomarańczowe


Możliwość wynajmu również Auta Toyota Avensis 2008r.
Kolor: Księżycowe srebro.

Cena od: 300zł.



Projekt denko - z ostatnich miesięcy

Witam
Ostatnio zużywam pilnie wszystko co mam, zwłaszcza że muszę oszczędzać, dokupuję tylko to co mi się kończy.
Poniżej przedstawiam kosmetyki które udało mi się zużyć, to te po lewej stronie na fioletowej podkładce, po prawej kosmetyki które w ich zastępstwie wyjęłam.

No to lecimy:

Włosy: 


Zużyłam:
- Hegron, Odżywka do włosów do spłukiwania - to było moje może 3 czy 4 opakowanie, dość dobra
- Ziaja, Szampon Lawendowy - dobry ale nie idealny
- Elseve, szampon był dodawany jako gratis do farby

Wyciągnęłam nowe:
- L'Occitane, szampon i odżywka w wersjach mini
- Alterra, szampon będzie jako kolejny - był w promocji w Rossmanie
- Gloria, maska i odżywka udało mi się upolować po 3 sztuki każdego w Auchan w Krakowie

Ciało:

 Zużyłam:
- Isana, żel do golenia - jestem im wierna
- żele zakupione w zestawie na Allegro, poszły tak szybko bo coś było z nimi nie tak i miały konsystencję galaretki, ale niektóre zapachy były obłędnie słodkie
- The Body Shop, Moroccan Rose - masło w wersji mini, kiedyś chyba skuszę się na jeszcze jedno, bo mimo że zapach trochę inny niż żel czy olejek z tej serii, to jednak też ma coś w sobie
- Ziaja, Sopot Spa, mydło, zapach obłędny, kupiłam w promocji w Tesco za 5zł chyba i żałuję że nie wzięłam jeszcze z dziesięciu sztuk, kupię ponownie ale jak wykończę zapasy
- Yves Rocher, żel piwonia - super, lubię od lat - na jego miejsce wyciągnęłam mimozę
- peeling Joanna malina - zapach trochę za słodki
- antyperspirant w kulce Keops Roc - lubię, choć następny kupię Vichy z zieloną nakrętką, ale na razie kolejny ROC

Na ich miejsce wstępują:
- Isana, żel - opakowanie sto... :)
- Yves Rocher - żel mimoza, opakowanie pewnie z 50-te, może miałam ich i więcej, nie zliczę
- Garnier, mleczko regenerujące
- The Body Shop, masło grejfrutowe - trochę bardziej tłustawe niż to które miałam wcześniej Morrocan Rose
- Soap Glory - peeling - upolowane na Alledrogo
- ROC, Keops deo w kulce, jeszcze z wcześniej poczynionych zapasów


Twarz i reszta:


Wykończyłam:
- Avene, płyn micelarny, wrócę do niego z pewnością
- St.Ives peeling morelowy - muszę upolować kolejny
- Nuxe, Aroma-Perfection - żel do twarzy, wygodne opakowanie z pompką
- Lirene, żel do twarzy bez SLS, pięknie pachnie, nie wysusza, rewelacja
- Avene, Cleanance miniatura żelu do mycia twarzy, super, mam jeszcze kilka
- Merz Special - do łykania
- Carmex w słoiczku
- pomadka Nivea Mleko i Miód
- Gehwol Lipidro, są inne lepsze z tej firmy

Ich miejsce zastąpiły:
- Bioderma, Sensibio micel
- Ava, niestety mnie podrażnia :(
- Biedronkowy, Be Beauty, żel  peelingujący, niestety nie pasuje mi, nie oczyszcza i nie daje poczucia świeżości
- Lirene, Pielęgnacja oczyszczająca, żel - ten sam co zużyłam
- Salfazin - łykać będę
- Carmex w słoiczku w domu, w tubce w torebce
- Be Beauty krem do stóp, bardzo dobry za grosze

Zdjęcie wszystkich kosmetyków, zbiorczo, sporo tego było:

Oczywiście zakrętki z kosmetyków zachowuję i przekazuję na zakręcone akcje zbierania nakrętek w jakimś szczytnym celu. Wam też polecam.

wtorek, 7 czerwca 2011

Revlon, ColorStay, 12 Hour Eyeshadow Quad

Tym razem przedstawiam i przybliżam trochę cienie Revlon, Colorstay, 12 Hour Eyeshadow Quad.
Cienie te kupiłam zaledwie kilka miesięcy temu, mimo że chodziły za mną już dobre kilka lat. Stawiam je na równi z potrójnymi cieniami Bourjois, Effet Lumiere.
Cienie łatwo się nakłada, mają bardzo ciekawe kolory, nie osypują się ponad normę, świetnie łączą się i rozcierają między sobą, z cieniami z innych zestawów kolorystycznych, jak i z innymi prasowanymi i sypkimi cieniami, np. Clinique, Bourjois, Pupa o podobnej strukturze.
 Na bazie Lumene, przypruszonej pudrem trzymają się cały dzień, bez szwanku, nie bledną, nie rolują się.
Bardzo ciekawe kolory, idealne zarówno do dziennego, jak i wieczorowego makijażu. Wszystkie z posiadanych jednakowo lubię, a i chętnie widziałabym u siebie jeszcze kilka kolorów, cóż duże serce mam i nowe kolory też bym pokochała :)
Polecam bo warto, na Alledrogo, widuję je w okolicach 20zł za sztukę, a to świetna cena za taką jakość.

Posiadam:
- Revlon, ColorStay, 12 Hour Eyeshadow Quad, 09 Sterling Rose
- Revlon, ColorStay, 12 Hour Eyeshadow Quad, 10 Berry Bloom
- Revlon, ColorStay, 12 Hour Eyeshadow Quad, 13 Lavender Meadow
- Revlon, ColorStay, 12 Hour Eyeshadow Quad, 08 Stonewash Denim



Revlon, ColorStay, 12 Hour Eyeshadow Quad, 09 Sterling Rose

Revlon, ColorStay, 12 Hour Eyeshadow Quad, 09 Sterling Rose

Revlon, ColorStay, 12 Hour Eyeshadow Quad, 10 Berry Bloom

Revlon, ColorStay, 12 Hour Eyeshadow Quad, 10 Berry Bloom

Revlon, ColorStay, 12 Hour Eyeshadow Quad, 13 Lavender Meadow

Revlon, ColorStay, 12 Hour Eyeshadow Quad, 13 Lavender Meadow

Revlon, ColorStay, 12 Hour Eyeshadow Quad, 08 Stonewash Denim

Revlon, ColorStay, 12 Hour Eyeshadow Quad, 08 Stonewash Denim