wtorek, 20 listopada 2018

Biblioteczka Olgi. Pierwsi ulubieńcy. Wydawnictwo Olesiejuk. Moje pierwsze słowa. Słowniczek obrazkowy.

Pozycja książkowa, która jest hitem, od czasu, gdy Olga skończyła jakieś 11 miesięcy. Wielokrotnie wertowana, omawiana, można śmiało rzec - ulubieniec roku.


Znajdziemy w niej ilustracje, przedstawiające zwierzęta domowe, hodowlane, jak i te dzikie, leśne. Te ilustracje, przyciągnęły uwagę, rocznej wówczas Olgi. Pytana o konkretne zwierzę, nauczyła się je rozpoznawać, wskazywać i naśladować wydawane przez nie dźwięki. Sama domagała się odpytywania, tłumaczenia i pochwał.


Na kolejnych stronach znajdziemy pojazdy, części garderoby, przedmioty domowe, części ciała.


Najważniejszy rzecz jasna, na stronach przedstawiających środki transportu jest - traktor, tutaj poszła o krok dalej, bo koniecznie musi mieć komin, a z komina lecieć dym.


W gąszczu postaci i rzeczy na ilustracjach, bardzo szybko potrafi wyszukać oczekiwaną, choć ma swoich ulubieńców, przy których wymaga ode mnie, krótkiego wiersza, czy piosenki, która się z nim wiąże.


Dzięki tak różnorodnym ilustracjom, uczymy się nazywać kolory, po polsku i angielsku.


Obecnie dwuletnia Olga, zafascynowana jest wielkością, ochoczo wykrzykuje, że coś jest duże, czy małe.


Jedna książka, duża, z kartonowymi stronami, a tak wiele nauki i przyjemności. Świetna, już dla niespełna rocznego malucha.

Świetny upominek pod choinkę, na mikołajki, czy na roczek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz