Zapach rozkoszy duchowej i cielesnej, aromat spełnienia, przepełnionego delikatnością, niewinnością i figlarną psotą.
Jest wielowymiarowy, podbija serca, łamie je, choć jego słodycz może się wydawać dziecięca, infantylna.
Ma rzesze wielbicielek (i wielbicieli), którzy są niepocieszeni, po doniesieniach o jego wycofaniu!.
Nuty za fragrantica.com:
nuty głowy: mandarynka, ananas, wiśnia, truskawka
nuty serca: jaśmin, róża, fiołek, karmel, popcorn
nuty bazy: piżmo, paczula, ambra
Dla mnie to zapach truskawek skąpanych w szampanie. Na całe szczęście, nie wyczuwam tutaj popcornu, nie jest to aromat, w który chciałabym być spowita.
Zapach radosny, słodki, sensualny, który uwodzi delikatnością.
Nie można mu odmówić uroku, kompozycja przepełniona szczęściem i szampańską zabawą.
Jeśli macie dostęp do kosmetyków Soap&Glory, to według mnie i wielu blogerek, zapach ich kosmetyków jest zbliżony do nut Miss Dior Cherie.
Chętnie je noszę o każdej porze roku, świetnie uzupełnia każdą kreacje, nawet i długą, białą suknię z welonem. Urodziny, randka, uroczysta kolacja, by poczuć się lepiej, bardziej wyjątkowo.
Wiosenny spacer, długie letnie wieczory przy lampce wina, w każdej z tych odsłon te nuty brzmią wyjątkowo.
Wyczuwam je na sobie długie godziny, z pewnością ponad 4 czy 5, na szyi, przy linii włosów ich zapach uwalnia się przy każdym skinieniu i ruchu głową.
Z przerażeniem patrzę na ubywające ml, w moim 30ml flakonie, denko w tym przypadku nie jest pożądane.
Trudno na rynku znaleźć wodę o zbliżonych nutach, zapoluję na 100ml flakon na zapas, już pluję sobie w brodę, że nie kupiłam jej miesiąc temu w okazyjnej cenie 400zł.
Czemu te najpiękniejsze zapachy są wycofywane?!
