poniedziałek, 17 listopada 2014

Zakupy z 30. Kongresu Lne & Spa i Targów w Krakowie.

Były Targi i relacja z nich na blogu, pora więc na pokazanie zakupów.
Nie ma tego wiele, bo jak pisałam wcześniej, niewiele już potrzebuję. Niemniej jednak są tu moje pewniaki i coś co było na mojej liście zakupów od wielu miesięcy.

Zapraszam


- Yasumi. Gąbki Konjac w rozmiarze S, są punktem obowiązkowym każdych targów, sięgam po nie każdego dnia i nie wyobrażam sobie oczyszczania twarzy bez ich pomocy. W gratisie dostałam mini tonik, oraz cień-kredkę. Targowa, promocyjna cena gąbki w rozmiarze S, to 13zł

Yasumi. Konjac Sponge S


- Pierre Rene, pędzel kulka nr 10, chciałam zdublować jeszcze nr 5, jednak tych już niestety nie było, a szkoda. Bardzo lubię ich pędzle. Zapłaciłam za niego ok. 12zł
 - Cień w sztyfcie Studios 5zł



- Maestro, moja obecność na ich stoisku nie powinna nikogo dziwić. Na tych Targach pobiłam chyba swój rekord, bo dokonywałam tam zakupów trzykrotnie w ciągu godziny, czy też półtorej. Najpierw pędzle do cieni, potem wymarzony pas na pędzle, a na końcu te do twarzy.


Spełnienie marzeń :)

Maestro 80zł

To już wszystko, portfel jest lżejszy, a półki uginają się pod ciężarem. Teraz pora się tym wszystkim nacieszyć.



12 komentarzy:

  1. Pędzel 410 z Maestro ja również kupiłam na targach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maestro jest niezawodne. Zawsze czymś skusi

      Usuń
  2. Świetne zakupy! Gąbki mnie ciekawią, a pędzle... pędzli nigdy za dużo! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100% pędzli nigdy zbyt wiele

      Usuń
  3. fajne zakupy, muszę się wzbogacić o dobre pędzle

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie! Teraz najprzyjemniejsza część zakupów - testowanie i używanie z przyjemnością :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pędzle - muszę się zdecydowanie na jakieś konkretne w końcu skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pędzle Maestro na targach to u mnie obowiązkowy punkt programu, zawsze się skuszę wtedy na jakiś nowy pędzel, a nawet kilka. Pas na pędzle strasznie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy jeszcze nie opuściłam targów bez nowych pędzli

      Usuń
  7. Pędzle Maestro są świetne! Mam kilka, głównie ze Złotej Kolekcji i szczerze polecam z tej serii pędzelek do oczu ,,blending" gdyż w moich oczach jest obłędny! Podobnie jak pędzel z czarnej serii rozmiar 12 nr 497.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdą z ich kolekcji cenię i używam z przyjemnością

      Usuń