Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EcoTools. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EcoTools. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 września 2013

Ecotools Bamboo 6 piece eye brush set 1227

Że też nie odpakowałam tego zestawu zaraz po zakupie, wylądował pospiesznie w szufladzie i jego magia nie mogła działać.
Toż to cudowne maluchy, pod wrażeniem których jestem ostatnio.

Ecotools wielbię za pędzel do pudru, do różu, oraz ten do cieni kupowany solo. Rozczarowana niejako zestawem 1206 moja euforia przygasła, a tu znów rozpływam się nad 1227.


Zestaw zapakowany jak wszystkie, dość charakterystyczne są te opakowania, choć do mnie nie przemawiają.

Z tyłu informacja w języku angielskim, do czego który pędzel ma służyć, według producenta rzecz jasna, bo fantazja i kreatywność są jedynym wyznacznikiem.
Całość przyjazna ziemi, jak to bywa w przypadku Ecotools.


Etui, troche bardziej poręczne, niż w przypadku zestawu 1206, jednak ma jeden minus, w miejscu gdzie jest włosie cieni, przydałaby się zmywalna warstwa tworzywa. Niestety korzystając z etiu do przechowywania używanych już pędzli, skazujemy się na ciągłe czyszczenie tkaniny.


Poniżej przedstawiam Ecotoolsowe szkraby.
Długość trzonka niewielka, jednak zarówno do makijażu w domowych pieleszach, jak i do wykonywania makijażu na kimś wystarczająca.
Do moich małych dłoni pasują jak ulał.

Mamy pędzelek do aplikacji cienia bazowego, do rozświetlenia łuku brwiowego, malucha do blendowania i pędzle którymi możemy malować załamanie, czy też dolną powiekę.

Do makijażu oczu mamy prawie wszystko, brak tylko pędzla do kresek, ale i kreski wykonuje się przy użyciu różnych narzędzi.


Włosie jest miękkie, nie drapie, dobrze nabiera i aplikuje cień, jakościowo porównuję je do dopracowanych pędzli Ecotolls sprzedawanych solo.
Ecotools, w przypadku tego zestawu zasługuje na medal.

Ja kupiłam je w promocji, pamiętam tę magię ostatniej sztuki.


Zamykam już etui.

Zestaw wart grzechu, znaczy się zakupu, mamy tu wszystko, czego potrzeba by wyczarować na powiece to co tylko sobie wymarzymy.

Zestaw który przywraca wiarę w jakość pędzelkowych setów.


Miałyście przyjemność z nimi obcować?

wtorek, 9 kwietnia 2013

EcoTools Powder Brush 1200 - pędzel do pudru

Kolejny EcoTools, którego postać chcę przybliżyć. Pędzel do pudru 1200, jeden z podstawowych jaki znaleźć się musi na każdej toaletce. Kilka miesięcy temu do mojej drużyny dołączył EcoTools, by wspomóc podobnych mu przeznaczeniem kolegów.

Czym się różni od innych posiadanych?
Kształt - owalny, patrząc od góry, do tej pory miałam raczej okrągłe.
Miękkie i miłe w dotyku włosie - bardziej miękkiego włosia do tej pory nie miałam.
Pomimo czyszczenia, zachowuje swój kształt, włosie nie wypada, nie staje się szorstkie.
Przystępna cena jak za taką jakość, do tego można upolować promocję w Rossmanie czy Hebe.

EcoTools są najlepszymi pędzlami, dostępnymi w drogeriach.





EcoTools Powder Brush 1200

EcoTools Powder Brush 1200

Próżno szukać lepszych pędzli za tę cenę. Zwłaszcza że innym drogeryjnym, często niewiele tańszym, daleko do tej jakości. Przerobiłam wiele tanich pędzli, których włosie wypada, łamie się, jest szorstkie, śmierdzi i farbuje przy myciu, nie warto zawracać sobie nimi głowy.

EcoTools to zupełnie inna, piękna bajka. Nie mam co do niego zastrzeżeń, owalny kształt, stał się zaletą, łatwiej dotrzeć do skrzydełek nosa, okolic nad górną wargą. Wykończenie makijażu z jego udziałem, to czysta przyjemność.

piątek, 5 kwietnia 2013

EcoTools Blush Brush 1201 - pędzel do różu

Kolejny pędzel i kolejny ulubieniec ostatnich miesięcy. Kupiłam go już jakiś czas temu, podczas promocji w Rossmanie. Gdyby nie promocja pewnie bym po niego nie sięgnęła, a odkładała pieniądze na zakup Maestro, jednak gazetki które trafiają do skrzynek działają jak magnes.
W ramach kuszenia, wspomnę tylko że pędzle EcoTools widziałam wczoraj w promocji w Hebe :) i sama na co nieco się skusiłam, ale o tym za kilka dni (mam chrapkę na jeszcze, ale tu musi poratować mnie Allegro)

Wracając do Blush Brush 1201, gwiazdy tego wieczoru.
Pędzel posiada bambusową rączkę, miękkie włosie, ścięte i ułożone w stożek. Włosie jest delikatne, puchate i rewelacyjnie łapie róż. Długość trzonka jest dla mnie idealna, nie mam co do tego zastrzeżeń.
Mimo iż kształt jest tak różny od dotychczas używanych ściętych pędzli, sprawdza się w tej roli rewelacyjnie. W ostatnim czasie używam go do nakładania sypkiego różu mineralnego i jestem zachwycona. Myślę że fajnie powinien się sprawdzić do nakładania rozświetlaczy.
Aplikacja różu jest bardzo łatwa, włosie nie drapie, mało tego jest tak miękkie że  pędzlem tym możemy rozcierać granice różu, jeśli zbytnio się odznacza.

Prałam go już wielokrotnie i jak widać trzyma się dzielnie.

Dochodzę do wniosku, że EcoTools wart jest posiadania, za wyjątkiem zestawu 1206 - bubel.
EcoTools Blush Brush 1201
 
EcoTools Blush Brush 1201
EcoTools Blush Brush 1201

Marzą mi się teraz EcoTools nr:  1229 , 1290  Buffing Brush, zestaw 1291. Allegro musi mi w tym pomóc :)

niedziela, 31 marca 2013

EcoTools Bamboo eye shadow brush 1203 - pędzelek do cieni

Dziś przychodzę z pędzelkiem EcoTools Bamboo eye shadow brush 1203 - pędzelek do cieni.
Pojawił się u mnie już jakiś czas temu, przetestowałam go już na tyle, by móc podzielić się opinią.

Ciągle odczuwam potrzebę kupowania pędzelków, stwierdzam że jeśli czymś miałabym sobie poprawić humor, to kupnem pędzelka, nie straci ważności, spokojnie poczeka na swoją kolej.
Ten, o ile się nie mylę kupiłam w promocji w Rossmanie, jego cena regularna to około 17zł.

EcoTools Bamboo eye shadow brush 1203

Pędzelek jest łatwo dostępny, cena również zachęcająca.

Długość rączki jest w porządku, jedyne do czego mogę się tutaj przyczepić to to, że mógłby być trochę węższy tuż przed skuwką, zgrubienie w tym miejscu trochę mi przeszkadza.





Włosie jest miękkie, nie drapie, dobrze łapie cień.
Kształt stożka pozwala dokładnie rozprowadzić cień bazowy na całej powiece, łącznie z wewnętrznym kącikiem, można nim również dotrzeć do załamania powieki.

Podczas użytkowania, nie zauważyłam wypadającego włosia.

Przyzwoity pędzelek, za dobrą cenę. Szkoda że z pojedynczych pędzelków Ecotools, nie ma większego wyboru, chętnie skusiłabym się inne pędzelki do cieni.

Wcześniej pojawiła się recenzja średniego w moim odczuciu zestawu pędzli Ecotools 1206,  teraz moje ręce sięgają już tylko po pojedyncze pędzelki.


Pokażę może pędzelek 1203(u dołu) i pędzelek do cieni z zestawu 1206(góra)



Włosie zupełnie różne, 1203 jest miękki i puchaty, idealny do nakładania cienia bazowego, natomiast ten z zestawu 1206, włosiem przypomina mi pędzelki do korektora, nie lubię tego rodzaju zwartego włosia. Pędzelek z zestawu ma bardziej smukłą rączkę, taką widziałabym chętnie w 1203.

W moim przypadku lepiej sprawdza się pędzelek o miękkim włosiu, puchaty, dobrze nabiera i oddaje cień na powiekę. Lepiej pokrywa kolorem, łatwiej nim robić poprawki, nie tworzy smug, stąd 1203 mam ciągle w użyciu, a pędzelek z zestawu nie może znaleźć zastosowania.

EcoTools 1203 to jeden z lepszych pędzelków do cieni dostępnych w drogeriach.

poniedziałek, 4 lutego 2013

Ecotools Bamboo 6 piece brush set - 1206

Pokazuję kolejny zestaw pędzli który towarzyszył mi na weekendowym wyjeździe.
Jak wspominałam wcześniej, chciałam przetestować czy dobrane przez producenta do mini zestawu pędzle są wystarczające, chociaż tutaj producent nie zaznacza że jest to wersja travel, postanowiłam zaryzykować, a przy okazji zapoznać się z nimi lepiej.

Ecotools Bamboo 6 piece brush set - 1206

Zestaw składa się z 5 pędzli i kosmetyczki/etui, na jednej części jest zamek, tworzący mini kosmetyczkę.

Ecotools Bamboo 6 piece brush set - 1206
 Trudno etiu zrolować, złożyć wygodnie, tak by pędzle mniej się kurzyły :(

Ecotools Bamboo 6 piece brush set - 1206
Niestety w zestawie brak pędzla do pudru, co jest głównym minusem, gdyż przyzwyczaiłam się że większość uniwersalnych zestawów pędzli go posiada.


Opis zawartych w zestawie pędzli:





A oto pędzle, zaczynam od lewej:
- pędzel do nakładania cieni, dość zwarty, sztywny, może nawet bardziej sztywny niż pędzel do korektora. Preferuję jednak miękkie pędzle, którymi można omieść powiekę nakładając cień bazowy.
- eyeliner brush, pędzel którym możemy poprowadzić kreskę przy linii rzęs, lub wykorzystać do brwi. Ma dość wąską końcówkę, więc do zrobienia kreski cieniem dość dobrze się sprawdza, choć nie rewelacyjnie, tutaj wolałabym by włosie było bardziej zwarte i sztywne, niż miękkie. Natomiast do uzupełniani braków w brwiach nadaje się doskonale.
- pędzel do korektora, dość duży, włosie bardziej miękkie niż w przypadku pędzla do cieni, ze względu na wielkość nie jest zbyt precyzyjny, jednak ja wolę korektor nakładać palcem.
- szczoteczka do rozczesywania rzęs i brwi - dość dobry, choć ja za tokowymi pędzlami nie przepadam.
- pędzel do różu, najlepszy z całego zestawu, miękki, o fajnym kształcie, nie drapie, idealnie sprawdza się do różu, na upartego do pudru też można użyć.






blush brush - pędzel do różu

eyeliner brush

Podsumowując, zdecydowanie lepiej kompletować sobie zestaw samemu, zwłaszcza że to etui nie jest zbyt dobrze przemyślane. Mam pędzel do cieni Ecotools kupowany pojedynczo, tamten jest zdecydowanie lepszy, włosie bardziej odpowiednie. Kompletując sobie zestaw wybrałabym zupełnie inne pędzle: pędzel do nakładania cieni, mały kulkowy i pędzel do rozcierania cieni, do tego pędzel do różu i pędzel do pudru. W tym zestawie, część pędzli zostaje niewykorzystana w przypadku szybkiego makijażu, jest dla mnie po prostu zbędna, a brakuje kilku obowiązkowych.
Jedynie pędzel do różu wydaje się dobrze wykonany i jakościowo dobry, przy reszcie mam mieszane uczucia.