poniedziałek, 12 października 2015

Tk Maxx moimi oczami - moje zakupy na przestrzeni kilkunastu miesięcy

Wpis o tej tematyce chodził mi po głowie już od kilku tygodni, jednak jakoś trudno było mi zmienić myśli w słowa i sklecić sensownie kilka zdań. Zebrałam się dziś w sobie, zmotywowana potrzebą porządków na dysku i przedstawiam perełki upolowane w przybytku rozpusty, zwanym w Polsce  - Tk Maxx.
Dodam również na wstępie, że post ten jest zupełnie niesponsorowany, za każdą z tych rzeczy zapłaciłam monetami wysupłanymi z głębi własnego portfela.

Tk Maxx - sklep części znany, przez rzeszę lubiany, był niestety przez długi czas przeze mnie omijany. Nie wiedziałam co tam mogę znaleźć, a jak nie znam, to podchodzę jak pies do jeża.
W końcu się przełamałam, odkryłam w sobie żyłkę poszukiwacza i oto co kupiłam przez przestrzeni około 2 lat z górką.



Zaczęło się od działu z rzeczami do domu, organizerami i mini komódkami:


Kwiatowy wzór, to coś co siedzi mi w głowie i sercu od dobrych kilku lat - to jeden z pierwszych przedmiotów tam kupionych. Koszt mini komódki to około 55zł. W dolnej, wysuwanej szufladzie trzymam błyszczyki i inne drobiazgi.



Podczas następnych wizyt, w  oko wpadły mi przezroczyste organizery, spotkać je można zarówno wśród kosmetyków, jak i między akcesoriami łazienkowymi. Koszt - od  49,99zł w górę, widziałam i takie koło 100zł (jeden tak drogi, oczami wyobraźni już widziałam w swoim pokoju)



Jak widać na poniższych zdjęciach organizery spisują się rewelacyjnie do przechowywania kosmetyków.



A i ozdobny kwiat zawsze znajdzie zastosowanie. (ok. 20zł)



Kolejny organizer marki Bino, kupiłam jako lekko uszkodzony (posiada odprysk z tyłu) za cenę około 50zł.




Następny zakup kielich, który świetnie sprawdza się do przechowywania pędzli.





Tk Maxx kusi nie tylko akcesoriami do domu, ale również, a może i przede wszystkim, kosmetykami i gadżetami typowo urodowymi.


Pędzel kabuki Ecotools - 29,99zł




 Żel pod prysznic Dirty Works o przecudnym zapachu ok. 12zł



I przewijająca się w asortymencie marka Tetesept i płyn od którego moja miłość do tej firmy się zaczęła, a poprzez to, wzrosła częstotliwość odwiedzania Tk Maxx.
Płyn kupiłam przypadkiem za 12,99zł i z miejsca skradł moje serce.




Kiedy ponownie szukałam płynów, znalazłam perełki do kąpieli - 16,99zł.


 
Wariantu płynu Tetesept, od którego wszystko się zaczęło, już nigdy później nie znalazłam, ale trafiłam na obniżkę cen innych zapachów - 7zł za sztukę :)




Potem była jeszcze większa wyprzedaż - płyny do kąpieli po 5zł , a olejek - 14zł, wzięłam z ciekawości.



Ostatnia ze zdobyczy, to zapach L'Artisan Parfumeur Safran Troublant 100ml, za 149,99zł. Moja radość nie miała końca.



Jest jeszcze jeden dział i jedna rzecz którą kupuję w Tk Maxx - bielizna, a dokładnie figi, ale tych już tutaj nie pokażę. Wspomnę jedynie że warto, cena i jakość trudna do znalezienia w innych sklepach.

Jeszcze nic nie udało mi się kupić z działów odzieżowych, czasem tam zaglądam, ale nie odnajduję się wśród takiej ilości różności.


Jeśli tylko jestem gdzieś w galerii, to pierwsze co robię - sprawdzam czy jest Tk Maxx. Często jest jednak tak, że wychodzę z pustymi rękami, bo owszem, ciekawe rzeczy zawsze się znajdą, ale fundusze nie pozwalają na zakup ich w takich cenach. Niestety, nie mogę sobie pozwolić na więcej, choć bardzo bym chciała. Mnogość i różnorodność akcesoriów i ozdób do domu sprawia, że część z nich chętnie widziałabym kiedyś na swoim
Sukcesywnie będę wyławiać perełki, bo tych znaleźć tam można sporo.


Znacie, lubicie Tk Maxx, a może w Waszej okolicy nie ma żadnego ze sklepów tej sieci?
Jakie rzeczy najczęściej tam kupujecie?

11 komentarzy:

  1. Zznam i uwielbiam zarówno zakupy kosmetyczne jak i ubraniowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nie umiem doszukać się tam perełek ubraniowych.

      Usuń
  2. Te organizery bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję że nie mam miejsca na więcej :)

      Usuń
  3. Ale tego dużo :) niestety w mojej okolicy tego sklpeu nie ma :/

    Malinowe Ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mało ich w Polsce niestety. W niektórych miastach są dwa, a w innych większych - ani jednego.

      Usuń
  4. Nie lubię tego sklepu ;p ale ogólnie ceny nie są jakieś zachęcające ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super łupy! Uwielbiam ten sklep i kupuję tam wszystko, a zwłaszcza dodatki, kosmetyki, buty i ciuchy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne łupy :) Mnie jakoś nigdy nie udało się nic wyhaczyć ... :/

    OdpowiedzUsuń